Zespół Szkół Budowlanych

im. Powstańców Śląskich

 

KSZTAŁCIMY ZAWODOWYCH SPECJALISTÓW

Każdy, kto chce poznać historię Zespołu Szkół Budowlanych im. Powstańców Śląskich musi przenieść się w czasie do roku 1961 na ul. Katowicką 31/33, późniejszą ul. Róży Luksemburg 25, a obecnie ponownie ul. Katowicką. To właśnie tam, w dwóch drewnianych barakach, powstaje - na bazie Rocznej Szkoły Przysposobienia Zawodowego nr 13 - Zasadnicza Szkoła Budowlana WPBM nr 1.

Widok starej szkoły

Na stanowisku dyrektora zasiada Wacław Kuźmicki. Jak sam mówi: Początki były bardzo trudne. Ciągła praca nad utrzymaniem porządku, czystości, warunków bhp, przepisów przeciwpożarowych etc.(...) . Baraki - zarówno z zewnątrz, jak i wewnątrz - to obraz „nędzy i rozpaczy”.Mimo tak obskurnego wyglądu - 4 września 1961 roku - udaje się zainaugurować rok szkolny 1961/62. Niestety, ponieważ zaplecze dydaktyczne było bardzo mizerne - 4 izby lekcyjne z nietypowym wyposażeniem: dużymi starymi stołami, taboretami i tablicami - szkole grozi likwidacja. Jednak – jak mówi polskie przysłowie - nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Zaistniała sytuacja wymusza na zakładzie macierzystym ujęcie szkoły do swojego planu, co w konsekwencji przynosi pozytywne zmiany dla naszej placówki.

Widok starej szkoły

Szkoła zaczyna rozwijać się bardzo szybko. Rokrocznie udaje się przekroczyć plan naboru do nowych klas. Obok już istniejących specjalności murarza, cieśli, malarza pojawiają się nowe: posadzkarz - płytkarz, betoniarz – zbrojarz, kierowca mechanik, monter instalacji sanitarnych, elektromonter urządzeń dźwigowych oraz stolarz meblowy. Są to zawody, które na początku przyciągają tylko młodzież zamiejscową. Jednak z czasem w ławach szkolnych zasiadają absolwenci szkół podstawowych z Katowic i ościennych miast. Zaznaczyć należy, że mimo specjalności typowo męskich, to jednak do placówki uczęszczali nie tylko chłopcy, ale i dziewczęta.

Od samego początku istnienia ZSB WPBM nr 1 dyrekcja kładła duży nacisk na kwalifikacje kadry pedagogicznej. Dlatego też nauczycielami od przedmiotów ogólnokształcących oraz przedmiotów teoretyczno-zawodowych były osoby z wyższym wykształceniem. Z kolei nauczycielami zawodu tzw. instruktorami czy kierownikami warsztatów, byli wypróbowani specjaliści, mistrzowie.

Widok nowej szkoły

Tempo rozwoju szkoły powoduje, że drewniane baraki stają się niewystarczające. Zaczynają się pertraktacje z Ministerstwem Budownictwa o przyznanie funduszy na opracowanie projektu nowej szkoły. Starania dyrekcji Przedsiębiorstwa, Zjednoczenia i pracowników szkoły nie idą na marne. Z ust samego wojewody – gen. Jerzego Ziętka – padają słowa: Edziu , w ciągu dwóch lat masz mi wybudować szkołę budowlaną z internatem na 400 uczniów.

Dyrektor Kuś zleca opracowanie założeń projektowych Wacławowi Kuźmickiemu. Ten, z niemałym trudem, wykonuje polecenie i wspólnie z dyr. Edwardem Kusiem zatwierdzają projekt przed Komisją Opracowania Projektu.

Wejście do nowej szkoły

Plan budowli musiał uwzględnić szkody górnicze w technice wielkopłytowej, dlatego też pracami nad jego przekształceniem zajęła się pracownia inż. Sadowskiego, a inż. Markiewicz wraz ze swoimi ludźmi opracował projekt budowy internatu. Ponieważ w nowo budowanej szkole miała znaleźć się sala gimnastyczna z prawdziwego zdarzenia – o nietypowych wymiarach 12 x 24 m. - zgodę na jej budowę musiały wyrazić dwa ministerstwa: Oświaty i Budownictwa.

W tym celu dyr. Kuźmicki udał się wraz z inż. Sadowski do Warszawy. Wydawać by się mogło, że uzyskanie zgody dwóch ministerstw będzie rzeczą niemożliwą, a jednak los im sprzyjał. Okazało się, że Naczelnik Inwestycji w Ministerstwie Oświaty rozpoznał w osobie Wacława Kuźmickiego swojego ulubionego zawodnika ze stadionów lekkoatletycznych:U mnie macie sprawę pozytywnie załatwioną. Przecież olimpijczyk nie może mieć maleńkiej salki. Zgodę na budowę sali wyślę na adres Biura Projektów w Katowicach niezwłocznie. W taki oto sposób udało się zebrać niezbędne pozwolenia na budowę nowej siedziby szkoły. Od tego momentu, tj. od wiosny 1967 roku prace przy budowie nowej szkoły z internatem ruszyły pełną parą.

Nowa sala gimnastyczna

Niestety, w momencie, kiedy budowa szkoły była zaawansowana w około 50%, nieoczekiwanie gen. Jerzy Ziętek odwołał ze stanowiska dyrektora Edwarda Kusia. Szkoła straciła najwierniejszego zwolennika szybkiej budowy. Na jego miejsce i to dopiero po pewnym czasie, powołany został inż. Zenon Sołek z Częstochowy, dla którego budowa szkoły i internatu nie była zadaniem ważnym - priorytetem były inwestycje zlecone przez inne przedsiębiorstwa.

Korytarz na pierwszym piętrze

Mimo komplikacji personalnych - w 1968 roku roboty budowlane dobiegają końca. Inż. Zenon Sołek zezwala na stopniową przeprowadzkę szkoły na ul. Techników 7. Niestety, trwająca równocześnie z budową szkoły budowa internatu jest poważnie opóźniona, ale udaje się przed nowym rokiem szkolnym oddać do użytku jedno skrzydło.

Rok szkolny 1968/69 to nowy etap w historii naszej szkoły. Nowoczesny budynek, widne sale lekcyjne, przestronne korytarze, duża sala gimnastyczna.. W takich warunkach kontynuują naukę kolejne roczniki młodzieży. A jest jej coraz więcej. Szkoła z roku na rok pracuje sprawniej – liczy już nie cztery, osiem a szesnaście oddziałów i rokrocznie powstają nowe. W 1972 roku, kiedy odwołany został ówczesny dyrektor placówki, liczyła ona 23 klasy.

Akademia z okazji 10-lecia szkoły

Ponieważ nie doszło do oficjalnego otwarcia nowo wybudowanego budynku, a szkoła chciała się publicznie pochwalić, w rok po przeprowadzce ZSB WPBM nr 1 zorganizowała Ogólnopolską Spartakiadę Szkół Budowlanych. Wszystkie zawody sportowe zostały przeprowadzone na obiektach stadionu AKS w Chorzowie. Imprezę przeprowadzono bardzo sprawnie zarówno pod względem sportowym, jak i organizacyjnym. Placówka została zauważona w środowisku lokalnym i nie tylko.

Szkoła otrzymuje sztandar

W historii szkoły nie może zabraknąć informacji o jej pierwszym większym święcie – dziesięcioleciu istnienia. Przypadło ono na rok 1971. Z tej okazji nauczyciele i uczniowie przygotowali akademię.Przybyło na nią mnóstwo zaproszonych gości: wicewojewoda, przedstawiciele KOSK, Zjednoczenia, wszyscy dyrektorzy przedsiębiorstw, dla których prowadzono szkolenia uczniów, grupa umundurowanych powstańców śląskich, przedstawiciele ZNP, redaktorzy prasy, uczniowie i ich rodzice.

Szkoła otrzymała sztandar oraz nadano jej imię Powstańców Śląskich. Było to dla naszej instytucji bardzo podniosłe wydarzenie.Zdobycie uznania w oczach tak wielu osób dodało wszystkim ochoty do dalszej efektywnej pracy.Jak wynika z raportu Ministerstwa Budownictwa podsumowującego współzawodnictwo 120 szkół przyzakładowych - za rok 1971/72 – ZSB WPBM nr 1 zajęła 10 miejsce w kraju, a 1 w całej Polsce południowej!

Tak oto zamknęła się pierwsza, jakże ważna, karta historii naszej szkoły.

Boisko wielofunkcyjne

Kolejne lata to ciągła praca nad rozwojem placówki, dbanie o jej wizerunek, poszerzanie oferty edukacyjnej, dydaktycznej i wychowawczej. Konsekwencją tych działań było w:

1994 r. - wydanie pierwszego numeru gazetki „Bez tytułu"

1995 r. - uruchomienie pracowni komputerowej oraz oddanie do użytku uczniów szkolnego radiowęzła

1997 r. - uzyskanie najwyższego uznania – jeden z uczniów otrzymuje stypendium ufundowane przez Prezesa Rady Ministrów dla najlepszego ucznia

1998 r. – otwarcie nowoczesnej pracowni multimedialnej

1990 r. – powołanie Liceum Technicznego o profilu kształtowanie środowiska

Boisko do siatkówki2002 r. – przekształcenie szkoły ponadpodstawowej w ponadgimnazjalną. Powstają: Technikum 4-letnie o specjalności technik budownictwa, Liceum Profilowane o profilu kształtowanie środowiska, Zasadnicza Szkoła Zawodowa kształcąca w zawodach technolog robót wykończeniowych oraz murarz. Rok 2002 to również rozbudowa bazy sportowej szkoły. Do użytku uczniów oddano boisko wielofunkcyjne i bieżnię z nawierzchnią syntetyczną.

2003 r. – ukończenie budowy kolejnego nowoczesnego boiska do koszykówki pokrytego nawierzchnią syntetyczną; poszerzenie oferty dydaktycznej szkoły o nowe specjalności: w Technikum o technika drogownictwa, a w Zasadniczej Szkole Zawodowej mechanika maszyn i urządzeń drogowych. Powołana zostaje także nowa szkoła: Zasadnicza Szkoła Zawodowa nr 17 dla Dorosłych. Kształci ona w zawodach budowlanych.Bieżnia

2004 r. – otwarcie w Liceum Profilowanym nowego profilu - rzemiosło artystyczne i użytkowe w metalu

2005 r. - ukończenie budowy kolejnego nowoczesnego obiektu sportowego - rzutni do pchnięcia kulą.

 

 

 

 

 

 

 

Partnerzy i Sponsorzy

Nasze osiągnięcia

Licznik

Dzisiaj: 24
Wczoraj: 28
Bieżący tydzień: 75
Poprzedni tydzień: 177
Bieżący miesiąc: 544
Poprzedni miesiąc: 789
Ogółem: 101353